Podróże

Z wizytą w gdańskim ZOO

Przez w dniu 20/10/2013

W sobotę z moim M. wybraliśmy się do Gdańska. Początkowo miała to być wycieczka bardziej zakupowa, ale skusiliśmy się na odwiedzenie ZOO. Pogoda sprzyjała, a ogrom zwierząt zebranych w jednym miejscu jeszcze bardziej kusił (na obszarze ok. 120 hektarów można zobaczyć zwierzęta pochodzące ze wszystkich kontynentów).


Gdańskie ZOO funkcjonuje od 1954r. i do dziś zamieszkuje je ponad 1000 różnych gatunków ssaków,ptaków, płazów oraz gadów. Gdy przekroczyliśmy bramę od razu natknęliśmy się na wielką mapę i proponowaną ścieżkę zwiedzenia. Początkowo trochę nas przeraziła ilość chodzenia, ale po analizie miejsc, które szczególnie nas zainteresowały, obszar znacząco się zmniejszył.

Najlepiej wspominam ssaki, które można było obejrzeć nawet z bardzo bliska ( przykładowo kangurek z pierwszego zdjęcia).  Zwierzęta tam zachowywały się normalnie, nie uciekały, zajmowały się sobą lub jedzeniem. Szkoda, że niektóre mimo nie zbyt zimnej pogody nie wyszły na wybieg. Przez to nie mogliśmy zobaczyć pantery i jeżozwierza, ale reszta gatunków i tak nadrobiła nam te małe straty. Niektóre wyglądały jakby specjalnie pozowały do zdjęć.

 

 

 

 

 

Jeśli nigdy nie byliście w ZOO w Gdańsku to gorąco polecam to miejsce. I duży i mały znajdzie coś dla siebie. Ja teraz planuję dla porównania odwiedzenie ZOO w Warszawie. Jak tylko znajdę czas na taki wyjazd to i notka na ten temat na bank znajdzie się na blogu.

TAGI
PODOBNE WPISY