Kino

6 najlepszych seriali

Przez w dniu 06/01/2014

Nastały czasy kiedy stacje telewizyjne prześcigają się w produkcjach nowych seriali. Sama jestem fanką wielu. Wspaniale jest po ciężkim dniu pracy położyć się na kanapie i włączyć świeży odcinek. Pamiętam jak kiedyś wszyscy oglądali Dynastię czy Allo Allo. Nie ukrywam, że sama też przez to przeszłam. Cieszę się, że teraz mamy taki wybór seriali, że głowa mała. Od komedii przez obyczaje do historii mrożących krew żyłach.

Dziś chciałabym Wam przedstawić te, które moim zdaniem są warte uwagi zarówno ze względu na fabułę, jak i dialogi.

Game of Thrones – serial na podstawie bestsellerowej sagi autorstwa George’a R.R. Martina. Duża ilość bohaterów, walki rodów, intrygi, romanse, zdradzieckie sojusze. Serial bogaty we wszystkie rodzaje emocji, do tego dochodzą piękne scenerie ( serial kręcono w Szkocji, Islandii, Maroku, Chorwacji i nawet na Malcie) i bardzo charakterystyczne postacie. Odwołując się do tytułu wszyscy walczą by zasiąść na Żelaznym Tronie, który wykuty jest z tysiąca mieczy i jest symbolem panowania nad Siedmioma Królestwami. Serial wciąga od pierwszego odcinka, nawet jeśli nie czytało się sagi. Wszystko zmienia się w nim jak w kalejdoskopie, nie można przywiązywać się do postaci, bo to właśnie ta najbardziej lubiana za parę odcinków może zginąć. Właśnie to uwielbiam w tym serialu- nieprzewidywalność!

Ulubiona bohaterka: Daenerys Targaryen



Vikings – to serial dla fanów historii wikingów i ich wierzeń. Głównym bohaterem jest Ragnar Lothbrok i to jego historia jest przedstawiania. Serial ukazuje jak Ragnar staje się królem wikińskich plemion po zgładzeniu dotychczasowego przywódcy. Poza byciem nieustraszonym wojownikiem, Ragnar jest ucieleśnieniem nordyckiej tradycji i oddania się bogom. Legenda mówi, że jest on bezpośrednim potomkiem Odyna, boga wojny i wojowników. Oprócz fabuły związanej z grabieżą odległych terenów możemy podziwiać piękne irlandzkie krajobrazy. Serial nie stroni od intryg. Oprócz samego Ragnara mamy również jego brata Rollo, który nie może znieść stania w cieniu. Jest niby równy, ale nie zbiera pochwał i jest niedoceniany mimo iż ratuję nawet samego Ragnara i jego żonę. Wielu chce zgładzić Ragnara i próbują przekupywać Rollo. Dobra starczy, bo wszystko opowiem i nie będzie już co oglądać. Serial jak najbardziej polecam. Póki co został wyświetlony pierwszy sezon. Był emitowany na kanale History, ja osobiście wolę oglądać go w sieci.
 
 Ulubiony bohater: Ragnar Lothbrok

The Mentalist – Tytułowym bohaterem serialu jest Patrick Jane, który trafia do Kalifornijskiego Biura Śledczego i zaczyna pracę jako konsultant. Wcześniej zarabiał pieniądze na naiwności ludzi, ale gdy żona i córka zostały bestialsko zamordowane przez seryjnego zabójce Red Johna porzuca dotychczasową pracę. Dzięki swoim zdolnościom pomaga detektywom w rozwiązywaniu morderstw, ale jego priorytetem jest odnalezienie i zgładzenie Red Johna. Serial o tyle dobrze się ogląda, że każdy odcinek jest o innym zdarzeniu, a w tle ciągnie się sprawa i poszukiwania zabójcy rodziny Patricka. 

Ulubiony bohater: Patrick Jane

 
Teraz dla odmiany trzy seriale komediowe, które zawsze mnie rozbawiają i jak dla mnie królują nad innymi.
The Big Bang Theory – Głównymi bohaterami serialu są naukowiec Leonard Hofstadter  – niewielkiego wzrostu mężczyzna, który odczuwa wielką potrzebę związku z kobietą, ale nie wychodzi mu to zbyt dobrze, perypetie z tym związane stają się motywem przewodnim całego serialu oraz jego współlokator mocno ekscentryczny Sheldon Cooper – fizyk, który uważa siebie za postać wybitną, przyszłego zwycięzcę nagrody Nobla. Całą uwagę skupia na własnej osobie i afiszuje się swoją wyższością nad resztą społeczeństwa. Ich grupę uzupełnia jeszcze dwóch naukowców Howard Wolowitz – amant bez kompleksów z żydowskimi korzeniami i pochodzący z Indii Rajesh Koothrappali. Jednym słowem serial o typowych jajogłowych, którzy nie potrafią odnaleźć się w relacjach z życia codziennego, co rodzi przezabawne sytuacje. Serial jest z pewnością idealny dla nerdów i geeków. Ja go uwielbiam, bo wyróżnia się na tle tych oklepanych seriali z rodzinkami w tle i do tego dochodzą doskonałe humorystyczne dialogi.
Ulubiony bohater: Sheldon Cooper
How I Met Your Mother – W 2030 roku Ted Mosby postanawia opowiedzieć córce i synowi historię o tym, jak poznał ich matkę. Historia ta startuje w roku 2005. Ted jest 27-letnim samotnym architektem, mieszka z dwójką swoich najlepszy przyjaciół: prawnikiem Marshallem Eriksenem i jego dziewczyną Lily Aldrin, która jest przedszkolanką. Są oni parą od prawie 9 lat. W pierwszym odcinku Marshall ma zamiar oświadczyć się Lily. To wydarzenia sprawia, że Ted zaczyna myśleć o małżeństwie i odnalezieniu swojej drugiej połówki. W tych poszukiwaniach pomaga mu drugi przyjaciel Barney Stinson, który jest znany z zawodowego podrywania i zaliczania kobiet. W ten sposób główny bohater poznaje młodą, ambitną dziennikarkę Robin Scherbatsky, która dołącza do grupki przyjaciół. Emitowany jest już 9 sezon tego serialu i chyba będzie ostatnim. Nie ukrywam, że trochę za bardzo już przeciągnęli ten serial, ale oglądam go ze względu na Barneya, który jak dla mnie kreuje najciekawszą postać serialu.
Ulubiony bohater: Barney Stinson
 
2 Broke Girls – Perypetie dwóch dziewczyn Max i Caroline, które pracują jako kelnerki w mało ciekawym lokalu gastronomicznym. Chcą otworzyć własny biznes, tylko brakuje im na to funduszy. Max piecze wyśmienite babeczki, które są swoistym kluczem do sukcesu, a Caroline umie zarządzać i wie jak najlepiej działać by odnieść zysk. Głównym atutem są dialogi, czasami bardzo niewybredne jak i różnorodność bohaterów. Sporo pojawia się nawiązań do Polski za sprawą Sophie Kuczynski, która mieszka nad dziewczynami i ma polskie korzenie. Gra ją dobrze znana z roli mamy Stiflera – Jennifer Collidge.
Ulubiona bohaterka: Max Black

A Wy jakie macie ulubione seriale? Piszcie w komentarzach 🙂

TAGI
PODOBNE WPISY