Smile life

Postanowienie noworoczne: Nie robić postanowień!

Przez w dniu 04/01/2014

Zawsze jak robiłam postanowienia na nowy rok to niezbyt wychodziło mi ich dotrzymanie. Czasami postanowienia za bardzo odbiegały od moich możliwości zarówno czasowych jak i finansowych. W tym roku postanowiłam nie określać postanowień, a zrobić listę rzeczy, które chciałabym zrobić, co chciałabym osiągnąć, jeśli się uda to zrobić w tym roku to super, jak nie to nie będę się załamywać ,że się nie udało tylko dalej będę dążyć do ich spełnienia.

Pierwsza rzecz to z pewnością zmiany na blogu. Chciałabym się przenieść na własną domenę i tym samym zmienić wygląd bloga. Ten bardzo lubię, ale blogger bardzo ogranicza jego modyfikację, a nie cierpię ograniczeń. Szukam czegoś idealnego, ale własnej wizji chyba nie znajdę w sieci. Dodatkowo chcę stale poszerzać tematykę bloga. A pomyśleć, że miał to być blog stricte muzyczny. No cóż planuje przeprowadzenie wywiadów z osobami, które inspirują, nie tylko znanymi z pierwszych stron gazet. Chciałabym Wam pokazać festiwale od zupełnie innej strony, pokazać jak wygląda od zaplecza zorganizowanie koncertu. Myślę również o postach o tematyce gier, ponieważ sama lubię czytać zanim w coś zagram, a może i innych nakłonię do moich ulubionych pozycji. No i kto wie, może w końcu odważę się na nagranie filmów, póki co jakoś jeszcze brak mi odwagi by stanąć przed kamerą. 

Z pewnością dalej chcę rozwijać sklep, bo to sprawia mi wielką frajdę, a cały czas poszukują muzyki, która w Polsce jest niedostępna, na merchu próżno jej szukać, a będzie na wyciągnięcie ręki w naszym sklepiku 🙂

Mam też plany związane z wyjazdami nie tylko tymi koncertowymi. Postaram się być bardziej systematyczna jeśli chodzi o dział z podróżami. Zwiedzać trzeba i nie musi to być za granicą by było ciekawie.

Mam nadzieję, że zmobilizuję się do ćwiczeń, bo w minionym roku mi to w ogóle nie szło. Niestety człowiek szybko przyzwyczaja się do dobrego, stąd też moje lenistwo, ale w tym roku tak nie będzie. Potrzebowałam jakiegoś impulsu i o dziwo bez wielkiego szukania się udało. Zaczęłam działać razem z Hello Zdrowie i nie sądziłam, że ich wyzywania mogą mnie tak wciągnąć. Fajnie, że pojawiają się takie akcje by polepszyć nasze zdrowie, kondycję i samopoczucie.

Książki! Chcę ich przeczytać jeszcze więcej. Często brakuje mi na nie czasu. Najlepiej czyta mi się w podróży, więc mam nadzieję, że oba te elementy idealnie połączę 😉 

To by było na tyle, bo nie chcę zdradzać wszystkiego. Polecam śledzić bloga i chciałabym podziękować dotychczasowym czytelnikom. Napędzacie mnie do działania. Nie bójcie się komentować, każda opinia jest dla mnie ważna, a i zdrowe dyskusje również mi się przydadzą.

A Wy jaki plany macie na 2014? Lista postanowień zrobiona?

TAGI
PODOBNE WPISY