Podróże

Cykl festiwalowy: Seven Festival Music&More

Przez w dniu 04/02/2014

Postanowiłam rozpocząć kolejny cykl na blogu. Jako, że uwielbiam festiwale, chciałabym się podzielić wiedzą jaką przez parę lat nabyłam jeżdżąc na takie eventy, a tym samym chciałabym Was zainteresować, poszerzyć Waszą wiedzę na ten temat. W końcu festiwale są robione przez ludzi dla ludzi! Zatem startujemy!

Seven Festiwal Music&More to jeden ze starszych festiwali odbywający się na Mazurach w Węgorzewie. Pierwsza edycja odbyła się 1991 roku i przez 3 kolejne lata jego organizacją zajmowała się węgorzewska jednostka wojskowa. Festiwal początkowo był nie pewną inwestycją, miał zmienianą nazwę, a organizatorzy nie mogli zdecydować się na jego kierunek. Dopiero w 2001 zawiązał się Komitet Organizacyjny Festiwalu w Węgorzewie, który zebrał to wszystko do kupy i dzięki niemu możemy się radować kolejnymi edycjami.

Ja na ten festiwal zaczęłam jeździć w 2010. Szczerze żałuję, że tak późno i w sumie nie pamiętam nawet jak to się stało, że tam trafiłam. Pamiętam natomiast, że gwiazdą tej edycji była Sepultura. Energetyczne show i pogo w piachu. Człowiek wychodził zakurzony, ale szczęśliwy. Po takim koncercie wiedziałam, że będę uczestnikiem tego festiwalu już zawsze!

To była 17 edycja festiwalu, 3 sceny i muzyka od rana. Na tym festiwalu poznałam wielu ludzi z którymi do dziś utrzymuję kontakt i wspaniale jest ich co roku w tym samym miejscu spotkać. Możemy dzięki temu świętować nasze małe rocznice. 

Źródło: kultura.newsweek.pl
To ja w 2010 roku

Kolejne edycje nie spadły poziomem. Zapraszano coraz to lepsze zespoły i nie tylko rockowe, ale i te które są kwintesencją metalu. Ten festiwal to rodzaj mieszanki, mixu gatunków, ludzi i nic tu się nie gryzie. Jest to jeden z kulturalniejszych, czystszych festów w którym biorę udział.

W 2011 dzięki Sevenowi miałam okazję po raz pierwszy zobaczyć na żywo Moonspell’a. Wielki moment i chwila dla mnie. Dosyć emocjonalnie przeżyłam ten występ i z pewnością nigdy o nim nie zapomnę. To on zapoczątkował moją przygodę koncertową z tą kapelą. W tym znaczeniu, że staram się zobaczyć ich na żywo przynajmniej raz w roku. Póki co idzie mi całkiem nieźle ( w 2012 byłam na ich 3 koncertach ). W tym roku grają na Castel Party, nigdy tam nie byłam, ale myśl odwiedzenia tego miejsca krąży mi po głowie.

Jakość zdjęć nie powala, bo niestety aparat wtedy miałam bardzo słaby, ale zawsze coś 😉

Kolejna edycja, czyli 2012 jak poprzednia miała przeniesione pole namiotowe z dala od terenu głównej sceny co było lekkim utrudnieniem, ale fajnie, że organizatorzy zadbali o dowóz. Kursował bus, który za niewielką opłatą dowoził pod samo wejście na plac gdzie odbywały się większe koncerty. Na szczęście od 2013  pole wróciło na swoje dotychczasowe miejsce, czyli do parku miejskiego w centrum Węgorzewa. A stamtąd blisko na scenę główną, mniejsza scena znajduję się na terenie pola namiotowego i jeszcze jedna jest ustawiona w rynku i dostępna bezpłatnie.

Lokalizacja to ważna sprawa. Plusem jest że na terenie pola namiotowego jest rzeka, blisko do sklepów, w tym do Biedronki, która podczas trwania festiwalu jest pełna roboty przy uzupełnianiu napojów alkoholowych. Oczywiście rzeka to nie jedyny dostęp do wody. Obsługą sanitarną zajmuje się TOI TOI, który króluje na festiwalach. Mamy oprócz korzystania z normalnej toalety do dyspozycji prysznice z ciepłą wodą i jest ich nawet sporo. Jednak Ci niecierpliwi w upalne dni wybierają rzekę dla ochłody.

Źródło: https://www.facebook.com/SevenFestival

W 2012 królował u mnie rudy kolor

Sposób oznaczania uczestników jest tożsamy z innymi festiwalami. Dostajemy opaskę pozwalającą na wejście na pole namiotowe i drugą, która uprawnia do wejścia na teren festiwalu ( teren gdzie znajduje się scena główna). Podczas odbioru opasek ze specjalnego punktu otrzymujemy również książeczkę- przewodnik gdzie możemy poczytać o zespołach, mamy rozpisany plan na wszystkie dni, ważne telefony i wiele innych ciekawostek. To ułatwia planowanie dnia. 

A co w tym roku?

Źródło: https://www.facebook.com/SevenFestival

Festiwal odbywa się w dniach 10-13 lipca, ale koncerty startują dopiero 11 lipca o 18. Na scenie zagoszczą takie gwiazdy jak Arch Enemy, Epica, Decapitated, Blindead i wiele innych. Podobno lista jeszcze nie zamknięta. Miał być również Behemoth, ale tutaj możecie przeczytać dlaczego niestety odwołano ich występ.

Ceny biletów, karnetów i regulamin pola namiotowego znajdziecie tutaj (wystarczy kliknąć):
BILETY
POLE NAMIOTOWE

Źródło: https://www.facebook.com/SevenFestival

Jak Wam się podoba pomysł na taki cykl? Byliście kiedyś na tym festiwalu? Planujecie? Chętnie odpowiem na wszystkie pytania.

TAGI
PODOBNE WPISY