Muzyka

Punk's Not Dead

Przez w dniu 25/02/2014

Tak naprawdę wszystkie wzięło się od punka. Punkowa muzyka była inspiracją dla wielu obecnych artystów metalowych. Napalm Death zaczynał od hardcore punka by przeistoczyć się w siewce zła i mistrza ciężkiego grania. Punk powstał w latach 70 i nadal ma masę zwolenników. To nie jest tylko gatunek w muzyce. Określa również rodzaj ideologii, przynależności do grupy społecznej, styl w modzie, sztuce, a nawet w literaturze. Czym jest punk dla mnie?


Muzykę punkową poniekąd znałam będąc kinder metalem, ale nie utożsamiałam się z nią. Dopiero mój M. wciągnął mnie w historię, konkretne kapele, styl punkowy. Styl totalnie odmienny od mojego. No i wpadłam po uszy. Do dzisiejszego wpisu to właśnie mój M. mnie zainspirował. W końcu muzyka nie kończy się na metalu!

Myślałam czy poruszać kwestię historii, ale nie jestem tu po to by Was tym zanudzać, a raczej zaciekawić byście chcieli poszerzać Wasze horyzonty muzyczne. Musicie wiedzieć, że prawie każdy zespół czerpie inspiracje z punka lub ma w nim swoje korzenie. Tematyka utworów w tym gatunku to przede wszystkim bunt wobec wszechobecnego systemu rządzącego, chęć bycia wolnym i wyrażanie swoich opinii na tematy dotyczące kraju. Taka muzyka pobudza do działania. Nie możemy stać w miejscu by ulepszać to co nas otacza. Musimy działać, nie bać się wyrażać opinii, potrafić się przeciwstawiać temu co nam nie pasuje. I to moim zdaniem jest kwintesencja punka!

Chciałabym byście poznali zespoły, które mi najbardziej przypadły do gustu. Poniekąd to te kapele mój M. puszcza najczęściej, ale to nie jest jedyny powód by je poznać 😉

Na pierwszy ogień zespoły zagraniczne. Wybrałam dwa wg mnie godne uwagi. 
The Exploited pochodzi ze Szkocji. W utworach śpiewają o swoim niezadowoleniu z decyzji władz, ostro krytykują i wskazują winowajców niesprawiedliwości. Najbardziej charakterystyczny w kapeli jest wokalista i jego wściekle czerwony irokez niezmienny od lat.

Jako drugi zespół zagraniczny wybrałam Misfits. To jeden z pierwszych zespołów, który powstał w 1977 roku. Założony przez Glena Danziga i basistę Jerry’ego Only. Ich styl to groteskowe połączenie punk rocka z psychodelią i chaosem twórczym. Teksty nawiązują do motywu horrorów, surrealistycznych wydarzeń. Ich wygląd także odbiega od tego do którego przyzwyczaił nas styl punkowy. Ubierają ciemne skórzane stroje, rękawice, obroże. Wszystko przyozdobione kolcami. Na dodatek mroczny makijaż i specyficzne fryzury z grzywkami nazywane „devilock”. Z ciekawostek to utwór Metalliki „Die Die Die My Darling” to tak naprawdę utwór Misfits.


Teraz czas na polską muzykę i polski punk. Tu było mi trudno wybrać ponieważ jest spora ilość naprawdę dobrych kapel, które powinniście poznać. Mam nadzieję, że mój wybór Was nie zawiedzie.

KSU pochodzi z Ustrzyk Dolnych, powstali w 1978 roku. Od samego początku popierali idee Wolnej Republiki Bieszczad, która łączy w sobie bunt generacji punka, patriotyzm oraz antykomunizm. Ich celem była ochrona dóbr i kultury Bieszczad.


Dezerter to przedstawiciel niezależnej sceny muzycznej lat 80. Początkowa nazwa kapeli to SS-20 ( radziecki pocisk balistyczny). W czasie upadku komuny ich piosenki podbudowywały do jej obalenia w innych krajach.

The Analogs to szczecińska kapela z 1995 roku. Grają w klimacie street punk i są jego prekursorem. Niejednokrotnie podkreślają swój antyfaszyzm m.in poprzez umieszczanie swoich kawałków na składankach Muzyka Przeciw Rasizmowi.

Tak się wciągnęłam, że mogłabym podrzucać Wam co rusz jakiś utwór godny uwagi. Jest tego tyle, a to co pokazałam Wam dzisiaj to tylko malutki skrawek tego świata. Mam nadzieję, że zachęciłam Was do poznania tego gatunku. Tym czasem ja uciekam odpoczywać, a Wy słuchajcie!

TAGI
PODOBNE WPISY