grind
Smile life

#8 Weekend na kanapie – Feto In Fetus, miejsca samobójstw i sympatyczny szatan

Przez w dniu 30/03/2018

W dzisiejszym odcinku cyklu przeczytacie o świeżym mięsiwie od Feto In Fetus, jak prawidłowo przeprowadzić konkurs na Facebooku, dlaczego samobójcy wybierają konkretne miejsca do odebrania sobie życia. A także dowiecie się jak ocieplić wizerunek szatana, gdzie obejrzeć film dokumentalny o grindzie, czy Jack Ketchum to psychopata oraz tego, że do grania na perkusji pałeczki nie są niezbędne.

♠ Żeby nie było, że tylko cudze chwale, a o swoim podwórku zapominam. Na swoją obronę mam dziś dla Was premierę trzeciego albumu Feto In Fetus From Blessing To Violence. Zespół kazał sobie na niego trochę poczekać, ale było warto. Płyta jak na grindy jest dość obszerna, bo zamyka się na osiemnastu utworach. W środku jest przyjemnie i lubieżnie. Tempo szybkie, sekcja rytmiczna powoduje opady tynku z sufitu, a słodko bulgoczące wokalizy rozkosznie szczypią w uszy. Ten album lepiej Was sponiewiera niż wódka w te święta. A tytułowy utwór to cudo! Cały album do odsłuchu na bandcamp Selfmadegod.

♠ Facebook oprócz bycia znakomitym komunikatorem z ludźmi, tablicą ogłoszeń i kalendarzem wydarzeń jest też znakomitym miejscem do robienia konkursów. Możecie wygrać wejściówki, kosmetyki, sprzęty, no co tylko dusza zapragnie. Jednak niektórzy nawet nie zdają sobie sprawy, ile popełniają błędów, tworząc taki konkurs na swojej stronie. Wiedzieliście, że losowania są zabronione? A udostępnianie postów jako warunek brania udziału w konkursie jest łamaniem regulaminu Facebooka? O wszystkich zasadach przeczytacie na stronie Sprawny Marketing w artykule Co powinieneś wiedzieć, zanim zorganizujesz konkurs na Facebooku? 

♠ W poprzednich odsłonach cyklu podrzuciłam Wam fantastyczny artykuł o Chrisie Carterze. Tym razem mam równie ciekawy, ale o Jacku Ketchumie. W artykule Radka Teklaka Demony Jacka Ketchuma przeczytacie m.in. czy autor wstrząsających kryminałów jest psychopatą, czy tylko genialnym obserwatorem, a także poznacie jego najbardziej chore powieści, które każdy smakosz odpychających kryminałów powinien chociaż raz w życiu przeczytać.

♠ W tym roku film dokumentalny o grindzie w końcu ujrzy światło dziennie. O Slave To The Grind słyszałam już od dawna. Na ten projekt odbyła się nawet zbiórka pieniędzy. W końcu prace nad filmem zakończono i zostanie on premierowo wyświetlony 21 kwietnia podczas Calgary Unferground Film Festival. Natomiast mam też dobrą wiadomość dla festiwalowych maniaków. Twórca zapowiedział pokazy na różnych wydarzeniach muzycznych, w tym na tegorocznej edycji Obscene Extreme Festival. Fajnie prawda? Póki co polecam Wam sprawdzić zwiastun:

♠ Zastanawialiście się kiedykolwiek, dlaczego konkretne miejsca przyciągają samobójców? Dlaczego dla ludzi, którzy są gotowi odebrać sobie życie, to miejsce jest tak ważne? Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedzi w rewelacyjnym artykule Suicide Hotspots dr Andrzeja Gawlińskiego, specjalisty od kryminalistyki. A jeśli w ogóle jesteście zainteresowani tematem zabójstw oraz  postępowania morderców, to 10 kwietnia w warszawskim barze Worek Kości odbędzie się spotkanie z panem Gawlińskim, który opowie o czynnościach sprawców, a także pokaże prawdziwe zdjęcia z miejsc zbrodni. Wejście na spotkanie jest darmowe, ale obowiązuje rezerwacja miejsc, bo ich ilość jest niestety ograniczona.

Jego imię wzbudza lęk. W zbiorowej świadomości szatan istnieje jako sprawca wszelkiego zła, bezwzględnie negatywna postać, w której nie sposób doszukać się iskierki dobra. Jednakże w kinie od czasu do czasu pojawiali się śmiałkowie, próbujący walczyć ze złą prasą szatana i czynili zeń istotę wzbudzającą sympatię. – czyli Rafał Chist na łamach igimag.pl o tym jak ociepla się postać szatana w filmach.

♠ Na koniec mam przykład, że grać na perkusji można absolutnie wszystkim.

TAGI
PODOBNE WPISY