Książki

„Zabójczy Pocisk. Polska Krew” – jest dość smacznie

Przez w dniu 30/11/2018

MENU NA PIĄTEK: „Zabójczy Pocisk. Polska Krew”

CENA ZA ZESTAW: Obejmuje 15 propozycji dań do wyboru, wszystkie polskiej produkcji w oparciu o receptury z kryminalnych spraw. Biorąc cały zestaw, wspieracie „SOS” Wioski Dziecięce w Polsce.

SKŁADNIKI: Dużo krwi, uboju, koktajli aromatów i esencji prosto z serca. Jedne mogą wywołać problemy gastryczne, inne mogą stanąć w gardle jak uporczywa ość, ale są i takie, od których Wasze kubki smakowe zwariują. Wierzymy, że każdy znajdzie tu dla siebie odrobinę pieszczot podniebienia.

PRZYSTAWKA: „Kimkolwiek jesteś” Kimkolwiek byście nie byli, to ta przekąska zaserwowana przez Alka Rogozińskiego, Was miło zaskoczy. Zgrabnie i bez zbytniego używania zębów, wślizgnie się w Was i zostawi przyjemny posmak w ustach. Idealna na rozpoczęcie, doskonała na szybko, skomponowana bez przesadnej ekstrawagancji. Idealna, aby wywołać uśmiech już na początku uczty.

PIERWSZE DANIE: „Czerwona Mgła” to bogata w składniki zupa z rosyjsko-polskim rodowodem. Można się w niej zakochać ze względu na zawarte wysublimowane składniki, momenty zaskoczenia, a z ostatnią łyżeczką wyzwala upragnione spełnienie. Będziecie mieli ochotę, jeszcze nie raz posmakować kunsztu Krzysztofa Bochusa.

DRUGIE DANE: „Pan od roweru” To jest nasze popisowe danie. Krwisty stek ociekający kreatywnością, z nutą dynamizmu, wychodzący poza ramy wszelkich dotychczasowych przepisów. Mistrz Max Czornyj nigdy nie zawodzi, a tym daniem udowodnił, że nawet przy tak na pozór prostym posiłku potrafi rozkochać klientów na nowo.

DESER: „Styczna” słodko-gorzki finał naszej uczty, pomimo że to deser nie obyło się bez ofiar i w dodatku przyrządzana na opak, by jeszcze bardziej zachwycić Wasze nienasycone brzuchy. Bartosz Szczygielski zawsze zaskakuje i jest nieprzewidywalny w swoich działaniach. Dlatego jego desery zawsze smakują jak wspomnienie gorącego romansu z przymrużeniem oka.

TAGI
PODOBNE WPISY