Książki

Carlton Mellick III ” Małpi szał” – satyra polana obficie juchą

Przez w dniu 28/05/2021

Jestem właśnie po lekturze Małpiego szału Carltona Mellicka III. Książki, a w sumie krótkiej opowieści mającej dziki romans z bizarro fiction, gdzie wszystko oblane jest absurdem i totalną groteską, co dostarcza czytelników radości i ekscytacji, jakby wszedł do lunaparku, nie płacąc za bilet.

Nietypowy romans w trójkącie, fetysz aborcyjny, pewna zębowa przypadłość to tylko początek tego, co autor postanowił upchnąć w tę niedługą historię. Grupa przyjaciół, wyjazd na odludzie i las, w którym czai się zło. Wieje sztampą, ale umówmy się fanom horrorów klasy B, to się nigdy nie nudzi. Małpi szał to worek pełen absurdalnych, chorych, obleśnych zdarzeń, które zamiast odrzucić, raczej bawią i nawet jak już macie wrażenie, że Mellick nie wymyśli nic więcej, leci kolejna bomba satyry polanej obficie lepką juchą.

To jest ten typ historii, gdzie autor wyciąga czytelnikowi jelito przez ucho i robi sobie z niego trampolinę, a my nie mamy nic przeciwko i prosimy o więcej. Bawiłam się świetnie i bije się w pierś, że tak długo odkładałam jej lekturę. Jeśli lubicie horror ekstremalny, gdzie seks jest totalnie oderwany od najdziwniejszych fantazji, gdzie flaki latają, a bohaterowie są nienormalni, to polecam sięgnąć po Małpi szał. Nie pożałujecie.

TAGI
PODOBNE WPISY