Książki

Patryk Bogusz „Ukąszony” – satyra społeczna

Przez w dniu 20/02/2023

„Człowiek może wyjść z Pragi, ale Praga nigdy nie wyjdzie z człowieka”. – w tym jednym, prostym zdaniu można by ująć jedną z puent, jaka nasuwa się po przeczytaniu Ukąszonego Patryka Bogusza. Autor dobrze kojarzony w środowisku horrorowym, po raz kolejny skręca w inne rejony, dając czytelnikom miejską opowieść z satyrycznym twistem, gdzie rozbija społeczne tematy tabu, opowiada o tożsamości, o relacjach międzyludzkich i powrocie do życia po wyrwaniu się z korporacyjnego kołowrotka.

Ukąszony to powieść skupiona na Tomku, który będąc u szczytu kariery w korporacji, z pokaźną sumą na koncie, ułożonym życiem rodzinnym i z lubiącą seksualną dominację kochanką w postaci szefowej na boku, postanawia z dnia na dzień odciąć się od tego wszystkiego i wrócić do korzeni, do znajomych i hulaszczego życia sprzed korpo wyścigu. I tu pojawia się warszawska Praga, ze swoimi zamkniętymi na obcych przekonaniami, z życiem na finansowej krawędzi, z posypaną kreską, która już za moment poszczypie przyjemnie w nozdrza.

Bogusz odważnie napisał o różnicach kulturowych, feminizmie, czy transwestytach. Wszystko z lekkim przerysowaniem, ale bez oceniania. Widać po autorze, jak dobrym jest obserwatorem przemian społecznych i kształtowania się różnych ich gałęzi. Doprawił to różnymi nawiązaniami do popkultury, słowami znanych literatów, a na koniec dorzucił narkotyczne haje, alkoholowe upodlenia i seks. Tomek to inteligentny twardziel. Jest błyskotliwy, pachnie sukcesem, a mimo to wraca na stare śmieci, by przyjrzeć się własnej tożsamości, by w pewien sposób rozliczyć się z przeszłością. Sporo tu gorzko śmiesznej prawdy o ludziach, o wybaczaniu i godzeniu się z tym, co spotyka nas na każdym kroku.

W książce prym wiedzie czarny humor, który powoduje, że pomimo niekiedy kontrowersyjnych tematów, powieść staje się przyjemna w odbiorze, wywołuje niekontrolowany śmiech, co też skutecznie wprowadza dystans, co do niektórych stwierdzeń bohatera. Dużo tu wyrwanych momentów, które zgrabnie tworzą ciąg fabularny, lecz z trudnym do przewidzenia finałem opowieści. Sporo jest również bohaterów drugoplanowych, pięknych kobiet, groźnych handlarzy, jak i ludzi, którzy pamiętają starą Pragę sprzed hipsterskiej fali. Czuć w Ukąszonym zabawę samego autora nad tym tekstem, że pod przykrywką ciętego dowcipu, dostajemy realną historię człowieka, którym mógłby być każdy z nas. Człowieka, który wyrwał się z ciężkich czasów, a mimo to patrzy tęsknym okiem w przeszłość. Bo w końcu każdemu z nas czasami brakuje beztroski, chwil wolności od obowiązków, ucieczki w przyjemności. Jak również przypomnienia kim byliśmy, co nas ukształtowało i wyszlifowało nasz charakter.

Polecam Ukąszonego każdemu, kto lubi czytać o ludzkich przywarach, kto nie boi się trudnych tematów podanych w mocno, satyryczny sposób lub kto po prostu potrzebuje czegoś lekkiego, ale nieoczywistego. Dla mnie to była przyjemna rozrywka i już nie mogę się doczekać kolejnych literackich dokonań autora.


Wpis powstał we współpracy z Wydawnictwem Kości

TAGI
PODOBNE WPISY