O mnie

zaciesz

Jestem wieczną optymistką uzależnioną od muzyki i kryminałów. Oddycham pisaniem, mam krótkotrwałą pamięć, ale nadrabiam to uśmiechem. Jestem typem gaduły o hedonistycznym podejściu do życia.Piszę głównie o książkach i muzyce, bo podobno na tym się znam. Jednak nie brakuje tutaj wpisów o szeroko rozumianej popkulturze, więc nie martw się jeśli z muzyką metalową masz tyle wspólnego co ja z fizyką kwantową – czyli nic. Ten blog powstał by dawać radość, byś potrafił oddzielić to, co w kulturze jest smaczne od tego co nieprzyjemnie kłuje w tył głowy. Zatop się w mojego bloga, poczuj mój świat na własnej skórze, a może to będzie wkrótce również i Twój świat. A jak chcesz podyskutować, to oprócz bloga możesz wpaść też na mojego Facebooka lub Instagrama, gdzie przy okazji poznasz takich samych świrów jak ja.

Skala ocen moich recenzji dla tych, którym cyferki nic nie mówią: